<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/'><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430</id><updated>2008-06-05T11:48:30.119+02:00</updated><title type='text'>Rafał Grądziel</title><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default'/><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>72</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-7573405060821078855</id><published>2008-05-01T12:58:00.003+02:00</published><updated>2008-05-01T13:29:23.896+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='blip'/><title type='text'>Blipotwory - wygrana!</title><content type='html'>Jakiś czas temu na &lt;a href="http://www.blip.pl"&gt;Blip&lt;/a&gt;-ie &lt;a href="http://www.bliplog.pl/blipotwory/101"&gt;ogłoszono konkurs&lt;/a&gt; na Blipotwory. Chodziło o przedstawienie jak wygląda Blip poza komputerem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Propozycji blipotworów było sporo (wszystkie prace możecie zobaczyć na stronie tagu &lt;a href="http://blipcast.pl/blipotwory"&gt;#blipotwory&lt;/a&gt;), zainteresował mnie ten pomysł i postanowiłem dodać też swoją pracę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najpierw zbudowałem blipa z klocków, a potem wymyśliłem trawiastego stwora.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://blip.pl/s/1586469"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/blipotwory-klocki-747738.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://blip.pl/s/1631135"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/blipotwory-trawa-713150.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miło mi poinformować, że w wyniku &lt;a href="http://www.bliplog.pl/blipotwory-%e2%80%93-glosujemy/111"&gt;głosowania&lt;/a&gt; mój trawiasty blipotwór został &lt;a href="http://www.bliplog.pl/blipotwory-rozstrzygniete/112"&gt;wyróżniony&lt;/a&gt; i zająłem pierwsze miejsce w konkursie!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję wszystkim za oddanie na mnie głosu :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Można powiedzieć, że mój blipotworek powstał trochę z lenistwa: zamiast kosić cały trawnik w ogrodzie wołałem przystrzyc tylko kawałek trawy ;-) Zabawa z nożycami do trawy trwała dobre 30 minut, a cały twór ma wymiary ok. 2m x 2m&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Resztę trawnika i tak w końcu musiałem skosić (nie ominęło mnie), ale blipotworka zostawiłem i teraz już na pewno zostawię :D&lt;br /&gt;Pomysł na konkurs bardzo mi się spodobał - to była na prawdę dobra zabawa!</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2008/05/blipotwory-wygrana.html' title='Blipotwory - wygrana!'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=7573405060821078855' title='Komentarze (1)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/7573405060821078855'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/7573405060821078855'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-6175789860673817997</id><published>2008-04-09T10:03:00.004+02:00</published><updated>2008-04-09T11:33:27.643+02:00</updated><title type='text'>Migracja na Google App</title><content type='html'>Postanowiłem przenieść swoje konto pocztowe z adresu @gmail.com na @gradziel.com.&lt;br /&gt;Już jakiś czas temu założyłem Google Apps dla swojej domeny, pozakładałem konta rodzinie, ale sam jakoś nie korzystałem z tych dobrodziejstw. Najbardziej obawiałem się tego, że będę musiał zaczynać od pustego konta, zero historii, kontaktów itp. - ale okazuje się, że wcale tak nie musi być.&lt;br /&gt;Można zrobić bezbolesną migrację poczty / kontaktów / kalendarza Google na Google Apps. Poniżej opiszę potrzebne kroki, być może komuś się to przyda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Poczta - kontakty&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Przeniesienie kontaktów to krok, który powinien mieć miejsce przed przeniesieniem poczty, ponieważ część poczty może zostać uznana za spam jeśli nadawca nie będzie znajdował się w naszej książce adresowej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najpierw potrzebujemy zrobić eksport ze starego konta. Możemy to zrobić po kliknięciu na &lt;b&gt;Contacts&lt;/b&gt; a potem link &lt;b&gt;Export&lt;/b&gt; znajdujący się na dole. W opcjach eksportu zaznaczamy, że chcemy wyeksportować wszystkie kontakty ("All my contacts") oraz jako format wybrać CVS od Google:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/mail-contacts-759767.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/mail-contacts-759760.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po kliknięciu na przycisk "Export" zapisujemy plik contacts.csv i importujemy go na nowym koncie. Voila, kontakty przeniesione!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Poczta&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Ponieważ stare konto @gmail.com nadal będzie istniało, a część ludzi lub serwisów, których się rejestrowałem, zna tylko stary adres, włączyłem przekierowanie poczty na nowy adres.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aby zrobić eksport maili, na swoim starym koncie trzeba włączyć obsługę POP, abyśmy byli w stanie zassać pocztę na nowym koncie. W ustawieniach (Settings) wybieramy "Forwarding and POP/IMAP" a potem "enable POP for &lt;b&gt;all mail&lt;/b&gt;".&lt;br /&gt;Oba ustawienia przedstawione są na obrazku poniżej:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/mail-settings-703696.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/mail-settings-703692.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na nowym koncie pocztowym w Google Apps w ustawieniach (Settings &gt; Accounts) w sekcji "Get mail from other accounts" wybieramy "Add another mail account"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/newmail-settings-import-756329.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/newmail-settings-import-756326.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W okienku, które nam się pojawi, wpisujemy dane swojego starego konta email z domeny @gmail.com. W ustawieniach importu warto zaznaczyć pole, aby zaimportowana poczta ominęła skrzynkę odbiorczą i od razu została zarchiwizowana ("Archive incoming messages"). Należy też zwrócić uwagę na nietypowy numer portu dla serwera POP - 995, ale te dane powinny być już ustawione domyślnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/newmail-settings-import2-727362.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/newmail-settings-import2-727354.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Te ustawienia spowodują zassanie (import) poczty ze starego konta. Wymaga to trochę czasu - u mnie 2000 maili (500MB) było zaciąganych przez około 6 godzin. Ale cały ten proces będzie odbywał się w tle, więc spokojnie możemy przejść do kolejnej czynności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po zakończeniu całego procesu warto przejrzeć katalog Spam, bo część poczty ze starego konta może być uznana za niechcianą korespondencję. Warto "uratować" tę pocztę i kliknąć przycisk "Not spam".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety, takie ustawienia jak etykiety (labels) czy filtry (filters) musimy przenosić ręcznie, ale utworzenie nowych etykiet i ustawienie filtrów nie powinno nastręczyć trudności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Kalendarz&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Najpierw potrzebujemy zrobić eksport wydarzeń zapisanych w naszym kalendarzu. Najlepszym sposobem będzie zapisanie danych z kalendarza w formacie iCal i import takiego pliku w nowym kalendarzu.&lt;br /&gt;W naszym starym kalendarzu klikamy strzałkę obok nazwy naszego kalendarza i z menu wybieramy "Calendar setting", po czym z dolnej częśći strony klikamy przycisk ICAL znajdujący się w sekcji "Private Address". &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/calendar-export1-730898.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/calendar-export1-730895.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapisujemy plik i przechodzimy do nowego kalendarza. W nowym kalendarzu, na liście naszych kalendarzy, rozwijamy strzałkę tuż obok "Add" i wybieramy opcję "Import Calendar".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/calendar-export2-758943.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/calendar-export2-758939.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na ekranie, który nam się pojawi wskazujemy plik iCal, który otrzymaliśmy przed chwilą i po przyciśnięciu "Import" mamy przeniesione wydarzenia ze starego kalendarza!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potem zostaje nam tylko uaktualnienie zakładek, zmiana ustawień w komunikatorach (np. Google Talk) i można już pracować na nowym adresie korzystając z dotychczas zgromadzonej historii / utworzonych wydarzeń.</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2008/04/migracja-na-google-app.html' title='Migracja na Google App'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=6175789860673817997' title='Komentarze (0)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/6175789860673817997'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/6175789860673817997'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-3091532395849620795</id><published>2008-01-15T23:10:00.000+01:00</published><updated>2008-01-15T23:19:26.714+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rodzinnie'/><title type='text'>Nowy członek rodziny</title><content type='html'>Z przyjemnością i wielką dumą mam zaszczyt poinformować, że nasza rodzina powiększyła się o kolejnego członka rodziny. Dzisiaj, o godzinie 5:40 dołączyła do nas córeczka - Ania. Waga tuż po porodzie to 3550g, długość 50cm, dostała 10 punktów w skali Apgar.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po raz drugi byłem przy porodzie naszego dziecka i muszę przyznać, że jest to niesamowite uczucie!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kasia i Ania nadal są jeszcze w szpitalu, ale czują się dobrze. Gratulacje dla dzielnej Kasi!&lt;br /&gt;Ja z Adasiem i Luck-im czekamy na dziewczyny z niecierpliwością w domu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka pierwszych zdjęć można znaleźć tutaj: &lt;a href="http://picasaweb.google.com/rafal.gradziel/Ania"&gt;zdjęcia Ani&lt;/a&gt;</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2008/01/nowy-czonek-rodziny.html' title='Nowy członek rodziny'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=3091532395849620795' title='Komentarze (2)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/3091532395849620795'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/3091532395849620795'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-9079433480665828357</id><published>2007-11-29T08:48:00.000+01:00</published><updated>2007-11-29T09:07:34.104+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rodzinnie'/><title type='text'>Już w nowym domu</title><content type='html'>W zeszły weekend w końcu przeprowadziliśmy się do nowego domu. Ilość rzeczy i wszelkiej maści gratów przerosła moje szacunki, ale trzeba przyznać - skrupulatnie te stare 50 metrów kwadratowych zapychaliśmy przez ostatnie dwa lata.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na szczęście z pomocą przyjechał mój tato (samochód z przyczepką przydał się jak nic), brat Paweł, a z Kasi strony: Monika i Mariusz. Od piątku po południu do soboty wieczorem było co robić. Na 3 samochody (potem 4) zrobiliśmy 4 kursy z mieszkania do nowego domu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podaję też link do &lt;a href="http://picasaweb.google.com/rafal.gradziel/Przeprowadzka"&gt;zdjęć z przeprowadzki&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak wyglądało pakowanie:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/rafal.gradziel/Przeprowadzka/photo#5137066644512812434"&gt;&lt;img src="http://lh5.google.com/rafal.gradziel/R0qG5VWxrZI/AAAAAAAACRc/_P5Xk_D_W14/s400/PB244399.jpg"  /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W sobotę byliśmy wszyscy zmęczeni, ale szczęśliwi, - to był nasz pierwszy wieczór, który spędzaliśmy w nowym domu. Nawet mieliśmy pierwszych gości! W odwiedziny przyjechała do nas Ula z chłopakiem, którzy akurat przyjechali na weekend do Wrocławia z Warszawy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niedziela upłynęła nam na ogarnianiu tego całego bałaganu oraz na rozpakowywaniu pudeł, które dzień wcześniej były tak skrupulatnie zapełniane.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz, kilka dni później, dom wygląda coraz przyjemniej, bo pudła z rzeczami znikają jak topniejący śnieg na wiosnę. Niektóre pudła zostaną na dłużej, bo muszą poczekać na nową szafę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/rafal.gradziel/Przeprowadzka/photo#5137068542888357410"&gt;&lt;img src="http://lh3.google.com/rafal.gradziel/R0qIn1WxriI/AAAAAAAACTc/vGHJdwSVNv4/s400/PB244409.jpg"   /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapraszam serdecznie wszystkich naszych znajomych do odwiedzania nas w nowym domu!</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2007/11/ju-w-nowym-domu.html' title='Już w nowym domu'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=9079433480665828357' title='Komentarze (0)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/9079433480665828357'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/9079433480665828357'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-5634900991854289421</id><published>2007-11-20T11:54:00.000+01:00</published><updated>2007-11-20T12:02:21.703+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rodzinnie'/><title type='text'>Już niedługo</title><content type='html'>Już tuż tuż, już wkrótce!&lt;br /&gt;Lada dzień powinienem dostać telefon z informacją kiedy możemy przeprowadzać się do &lt;a href="http://picasaweb.google.com/rafal.gradziel/Zachowice"&gt;Zachowic&lt;/a&gt; - naszego nowego domu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tygodniu wieczorami (bo wcześniej jesteśmy w pracy) niewiele będziemy mogli zrobić, ale na weekend 24-25 listopada planujemy przeprowadzkę pełną parą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osoby dysponujące wolnym czasem w ten weekend zapraszam do pomocy :)&lt;br /&gt;Potrzebna będzie każda para rąk do pakowania maneli w pudła i przewożenie tego na nowe miejsce. Będzie też trochę mebli do przewiezienia, więc silne dłonie i plecy będą tak samo potrzebne jak damskie ręce do pakowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomoc zaoferował już Paweł oraz Mariusz. Ktoś jeszcze chętny?</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2007/11/ju-niedugo.html' title='Już niedługo'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=5634900991854289421' title='Komentarze (0)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/5634900991854289421'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/5634900991854289421'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-4008087383744004113</id><published>2007-11-20T11:40:00.000+01:00</published><updated>2007-11-20T12:04:56.622+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='blip'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='google'/><title type='text'>Robocik w komórce</title><content type='html'>Pisząć "robocik" mam na myśli projekt &lt;a href="http://code.google.com/android/"&gt;Android&lt;/a&gt; stworzony ostatnio przez Google. Każdy może napisać swoje własne aplikacje, które będą uruchamiać się na tym systemie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciekawa rzecz, bo jest to cały system operacyjny stworzony na komórki, który udostępnia pewne API ułatwiające pisanie nowych programów pod nim.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedna "mała" wada - system istnieje, ale nie ma jeszcze ani jednej komórki, która miałaby ten system u siebie zainstalowany :) Myślę jednak, że to tylko kwestia czasu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie zważając na to, ściągnąłem &lt;a href="http://code.google.com/android/download.html"&gt;SDK&lt;/a&gt; i zacząłem się tym bawić. Aplikacje tworzy się w Java, więc jest to dla mnie okazja, aby przypomnieć sobie wszystko, co z tym związane. Dostępna jest całkiem przystępna dokumentacja oraz kilkanaście przykładowych programów, więc zacząć jest dosyć łatwo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla wprawki postanowiłem napisać aplikację, która będzie umożliwiać komunikację z &lt;a href="http://www.blip.pl"&gt;Blip&lt;/a&gt;, z którego ostatnio korzystam. Na Blipie możecie mnie znaleźć tutaj: &lt;a href="http://rafalgradziel.blip.pl/"&gt;http://rafalgradziel.blip.pl/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli ktoś jest zainteresowany udziałem w projekcie BlipAndroid - to proszę się do mnie zgłaszać. Projekt jest już stworzony na code.google.com i powoli rusza.</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2007/11/robocik-w-komrce.html' title='Robocik w komórce'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=4008087383744004113' title='Komentarze (0)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/4008087383744004113'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/4008087383744004113'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-2388307592157655939</id><published>2007-11-20T10:55:00.000+01:00</published><updated>2007-11-20T11:38:29.782+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='linux'/><title type='text'>F-spot zamiast Picasa</title><content type='html'>Już jakiś czas nie pisałem nic na blogu, więc postanowiłem dodać kilka wpisów dotyczących rzeczy, które ostatnio pojawiły się lub zmieniły w moim komputerowym życiu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na pierwszy rzut idzie &lt;a href="http://f-spot.org/"&gt;F-Spot&lt;/a&gt;. Jest to manager zdjęć, który postanowiłem wypróbować zamiast używanego do tej pory produktu Google - &lt;a href="http://picasa.google.com/"&gt;Picasa&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Muszę przyznać, że na samym początku F-Spot w jakiś magiczny sposób odtrącał mnie od siebie i nie byłem zainteresowany jego używaniem. Ale ponieważ w pewnym momencie miałem problem z Picasa, to zerknąłem na F-Spot łagodniejszym okiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/fspot-main-756609.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/fspot-main-756595.png" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;F-Spot jest natywną Linuxową aplikacją, która domyślnie dostępna jest wraz ze świeżą instalacją Ubuntu. Przeraziłem się, kiedy zobaczyłem, że wrzuca on wszystkie zdjęcia do jednego worka - "Boże! Jak można potem coś tutaj znaleźć?" Ano można i to bardzo łatwo - poprzez tagi!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każde zdjęcie może mieć przypisanych kilka tagów, oprócz tego można swoje tagi grupować w katalogi, np.People (ludzie), Places (miesca) czy Events (wydarzenia). Do tej pory, kiedy swoje zdjęcia miałem powrzucane do katalogów (w sumie nadal mam) - to tak na prawdę był to tylko jeden tag (np. miejsce lub wydarzenie) i to na dodatek do całej grupy zdjęć naraz. Teraz taguję zdjęcia kilkoma tagami na raz - osobami, które są widoczne na zdjęciu, miejscem, gdzie zostały zrobione itp. Oprócz tego każde zdjęcie ma swój (można powiedzieć niewidoczny) znacznik - data, dzięki temu można umiejscowić zdjęcie na osi czasu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zalety z korzystania z tagów? Ogromne.&lt;br /&gt;Bez problemu mogę teraz znaleźć zdjęcie, gdzie jest np. Kasia z Adasiem kiedy szukam jakiegoś zdjęcia na tapetę. Zdjęcia ze świąt, które mam porozrzucane po różnych katalogach? Nie ma problemu - mają one jeden wspólny tag (zdarzenie).&lt;br /&gt;Co prawda tagi same się do zdjęc nie przypiszą - potrzebna jest nasza praca, ale kiedy mamy już nasz album uporządkowany, to przy wrzucaniu nowych zdjęć do albumu pracy jest już o wiele mniej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oto lista funkcjonalności, z których korzystałem w Picasa:&lt;br /&gt;- katalogowanie zdjęć&lt;br /&gt;- drobny retusz (np. usunięcie czerwonych oczu)&lt;br /&gt;- eksport zdjęć do PicasaWeb (czyli albumu online)&lt;br /&gt;- wysyłanie zdjęć na email (razem z automatycznym pomniejszeniem zdjęć)&lt;br /&gt;- wyszukiwanie zdjęć, np. na tapetę&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkie te funkcjonalności F-Spot jest mi w stanie całkowicie zastąpić.&lt;br /&gt;Do tego F-Spot ma eksport zdjęć nie tylko do PicasaWeb, ale również do innych albumów, np. Flickr.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/fspot-export-723779.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/fspot-export-723777.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oprócz tego F-Spot ma możliwość zmiany daty zdjęć - akurat ta funkcja bardzo przypadła mi do gustu, ponieważ część zdjęć (nie wiedzieć czemu) miała daty przesunięte o rok lub dwa do tyłu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowując mogę polecić ten program innych użytkownikom.&lt;br /&gt;Na pewno Picasa ma ładniejszy wygląd itp, ale pod Linuxem ten atrybut ginie przy emulacji pod Wine. A funkcjonalnie F-Spot jest o wiele mocniejszy.</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2007/11/f-spot-zamiast-picasa.html' title='F-spot zamiast Picasa'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=2388307592157655939' title='Komentarze (0)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/2388307592157655939'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/2388307592157655939'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-5673742662897172371</id><published>2007-10-17T09:35:00.000+02:00</published><updated>2007-10-17T09:48:08.214+02:00</updated><title type='text'>Fajna reklama polityczna</title><content type='html'>Jakiś czas temu oglądałem reklamę przygotowaną przez jednego z kandydatów na prezydenta w Argentynie. Pomysł świetny: na ekranie przewija się tekst z informacją, że w Argentynie nie może być dobrze. Jednak ten sam tekst puszczony od tyłu ukazuje nam zupełnie inne przesłanie, właśnie to, które kandydat chce nam przekazać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Link do filmiku: &lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=lFz5jbUfJbk"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=lFz5jbUfJbk&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Reklama ta dostała srebrnego Lwa na konkursie w Kan w 2006.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dokładnie ten sam pomysł wykorzystała Platforma Obywatelska. Zresztą na swojej stronie podają wprost gdzie ten pomysł był wcześniej wykorzystany.&lt;br /&gt;Bardzo mi się spodobały obie reklamówki, dlatego polecam obejrzeć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Link do filmiku PO:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.platforma.org/multimedia/filmy/art20,180-stopni.html"&gt;http://www.platforma.org/multimedia/filmy/art20,180-stopni.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zacytuję też hasło, które pojawiło się ostatnio w internecie:&lt;br /&gt;"Nie rydzykuj. Głosuj. Urna twoja mać"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I to na tyle z polityki na blogu :)</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2007/10/fajna-reklama-polityczna.html' title='Fajna reklama polityczna'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=5673742662897172371' title='Komentarze (0)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/5673742662897172371'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/5673742662897172371'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-3469959344901404162</id><published>2007-10-15T09:06:00.000+02:00</published><updated>2007-10-15T09:18:36.904+02:00</updated><title type='text'>Nie lubię poniedziałków</title><content type='html'>Zimny, poniedziałkowy poranek zaczyna się skrobaniem szyb w samochodzie. Skrobanie niewiele pomaga, bo od środka i tak nic nie widać - muszę zatrzymać się i odczekać aż szyby zrobią się bardziej przejrzyste. Potem samochód gaśnie mi dwa razy i przez 5 minut męczę się aby odpalić go ponownie (podejrzewam kabel wysokiego napięcia albo świece). Szczęście z uruchomienia samochodu trwa krótko, bo za chwilę ląduję w korku na Przyjaźni (czyli zaledwie 700m od domu), który ciągnie się przez Powstańców Śląskich do skrzyżowania z Hallera - od soboty na tym skrzyżowaniu nie ma świateł i ruchem kierują policjanci. Stojąc w korku zauważyłem, że nagrzewnica odmawia posłuszeństwa i w samochodzie jest cholernie zimno. I w tak "przyjemny" sposób spędziłem 45 minut, bo tyle trwał mój dzisiejszy dojazd do pracy...&lt;br /&gt;Nie lubię poniedziałków...</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2007/10/nie-lubi-poniedziakw.html' title='Nie lubię poniedziałków'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=3469959344901404162' title='Komentarze (0)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/3469959344901404162'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/3469959344901404162'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-6156798257012908317</id><published>2007-09-20T11:24:00.000+02:00</published><updated>2007-09-20T11:36:51.603+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fun'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rodzinnie'/><title type='text'>Ankieta - jakie imię dla dziewczynki?</title><content type='html'>Jak już pisałem w &lt;a href="/blog/2007/09/dziewczynka.html"&gt;poprzednim poście&lt;/a&gt;, wszystko wskazuje na to, że dziecko, którego spodziewamy się w styczniu będzie dziewczynką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wybór imienia dla dziecka to wcale nie jest łatwe zadanie.&lt;br /&gt;Metody typu "palec w kalendarz" z reguły nie przynoszą satysfakcjonujących rezultatów, bo tam pełno jest imion typu Eugenia, Mirosława itp, które z dzisiejszą modą lub konwencjami nie mają nic wspólnego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;My z Kasią mamy już pewne typu jeśli chodzi o imię. Chętnie jednak poznałbym Wasze zdanie. W związku z tym pozwoliłem sobie stworzyć krótką ankietę (jedno pytanie), o której wypełnienie chciałem Was prosić:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.ankietka.pl/ankieta/pokaz/id/4211/jakie-imie-wybralbys-dla-dziewczynki.html"&gt;Jakie imię wybrałbyś dla dziewczynki?&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zastrzegam od razu, że wyniki ankiety nie są wiążące i decydujący głos w tej sprawie ma Kasia! ;-)</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2007/09/ankieta-jakie-imi-dla-dziewczynki.html' title='Ankieta - jakie imię dla dziewczynki?'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=6156798257012908317' title='Komentarze (2)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/6156798257012908317'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/6156798257012908317'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-9173021900129128681</id><published>2007-09-19T11:54:00.000+02:00</published><updated>2007-09-19T12:01:46.193+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rodzinnie'/><title type='text'>Dziewczynka?</title><content type='html'>Po wczorajszej wizycie Kasi u lekarza, mamy potwierdzoną informację (cytat za panią ginekolog: "na pewno, więcej niż 100% pewności"), że dziecko, którego nadejścia spodziewamy się w styczniu jest dziewczynką :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na zdjęciach USG na próżno szukać siusiaka, a więc Adaś będzie miał siostrzyczkę!&lt;br /&gt;Bardzo się cieszę! My wszyscy bardzo się cieszymy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzwoniłem już wczoraj do "żony dziadka" (tzn. mojej mamy), aby powiedzieć jej, że od stycznia będzie już "pełnoprawną" babcią.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz zastanawiamy się nad imieniem dla dziewczynki. Jakieś propozycje? :)</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2007/09/dziewczynka.html' title='Dziewczynka?'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=9173021900129128681' title='Komentarze (0)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/9173021900129128681'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/9173021900129128681'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-7973336257470261801</id><published>2007-08-14T10:59:00.000+02:00</published><updated>2007-08-14T12:29:24.282+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='na łonie natury'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rodzinnie'/><title type='text'>Urlop</title><content type='html'>W zeszłą niedzielę skończył się nasz dwutygodniowy urlop. Niestety nie wszystko udało nam tak, jak sobie to zaplanowaliśmy - ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszy tydzień urlopu spędziliśmy na załatwianiu formalności związanych z &lt;a href="http://www.gradziel.com/blog/2007/08/zmiana-m2-na-d3.html" title="Zmiana M2 na D3"&gt;domem i mieszkaniem&lt;/a&gt;. Z tego powodu musieliśmy odwołać zarezerwowany od kwietnia pobyt nad morzem.&lt;br /&gt;Ten czas spędziliśmy w Słotwinie, gdzie Adaś na zmianę bawił się w piaskownicy, kopał piłkę, biegał z psami i jeździł... No właśnie - jeździł na traktorku :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziadek Adam pozwolił Adasiowi jeździć na traktorku-kosiarce, którym strzyże trawę w ogrodzie. Najwolniejszy bieg, Adaś przy kierownicy i jazda! Dla naszego malucha była to niesamowita frajda! Dodatkowo Dziadek Adam nauczył Adasia kręcić kierownicą, więc Adaś sam (oczywiście pod czujnym okiem kogoś dorosłego) jeździł i zawracał na podwórku. Niesamowity widok! Adaś jeździ, kręci kierownicą, patrzy na kółka czy są już odpowiednia wyprostowane - bomba! Swoją komórką nakręciłem &lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=9AFvvvJPB_o" title="Adaś na traktorku"&gt;krótki filmik&lt;/a&gt;, gdzie możecie zobaczyć jak to wyglądało.&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="350"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/9AFvvvJPB_o&amp;rel=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/9AFvvvJPB_o&amp;rel=1" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="350"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy formalności związane z domem dobiegły końca, w końcu mogliśmy gdzieś wyjechać, chociaż na kilka dni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wybór padł na &lt;a href="http://www.magda.brenno.com.pl/"&gt;całkiem ładny ośrodek "Magda"&lt;/a&gt; w Brennie. Cicha okolica z dala od głównej ulicy, ładny domek z tarasem, z bezpośrednim widokiem na jeziorko oddalone o 200m - urlop udał nam się wyśmienicie.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://picasaweb.google.com/rafal.gradziel/Brenno"&gt;&lt;img style="margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/IMG_2934-706949.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Na urlop pojechał z nami Mariusz - Kasi brat. Zaraził mnie grą w "Go" - uwaga, wciąga! :)&lt;br /&gt;Oprócz tego z atrakcji mieliśmy: jeziorko, pływanie na łódce/kajakiem, koniki, grill (duużo grilla ;-). Mimo, że spędziliśmy tam raptem 4 dni, to wypoczęliśmy porządnie...&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Zapraszam do oglądnięcia &lt;a href="http://picasaweb.google.com/rafal.gradziel/Brenno"&gt;zdjęć z Brenna&lt;/a&gt;.</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2007/08/urlop.html' title='Urlop'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=7973336257470261801' title='Komentarze (0)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/7973336257470261801'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/7973336257470261801'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-1715386381654443745</id><published>2007-08-13T10:41:00.000+02:00</published><updated>2007-08-14T12:25:03.688+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rodzinnie'/><title type='text'>Zmiana M2 na D3</title><content type='html'>Przez pewien czas nie pisałem na blogu, ponieważ wiele spraw na raz nam się nałożyło, a nie chciałem pisać o czymś co nie jest na 100% pewne. Teraz wszystko jest już jasne i mogę zrobić notkę aktualizacyjną na stronie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wszystkim może jest wiadome, że nasza rodzinka powiększy się (planowo: w styczniu 2008) o kolejnego bobaska. Ponieważ obecnie w trójkę + pies jest nam już za ciasno w naszym dwupokojowym mieszkanku, a za kilka miesięcy będzie nas o jedną sztukę więcej - rozglądaliśmy się od jakiegoś czasu za domkiem pod Wrocławiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W końcu udało nam się znaleźć miły i przytulny domek w &lt;a href="http://mapa.szukacz.pl/?z=3&amp;t=Zachowice&amp;m=Zachowice"&gt;Zachowicach&lt;/a&gt;, z ładną 10 arową działką. Domek jest już wykończony (jeśli chodzi o mury i podłogi), działka ogrodzona - można powiedzieć, że wystarczy że przyjdziemy ze swoimi szczoteczkami do zębów ;-) Oczywiście w środku czeka nas jeszcze urządzanie "po swojemu" m.in. meble, kuchnia, miejsce na drewno itp, ale - jak to przy domu - roboty nigdy nie zabraknie. Już nie mogę się doczekać kiedy będę mógł pomajsterkować przy naszym nowym domu! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka fotek nowego domu możecie obejrzeć tutaj: &lt;a href="http://picasaweb.google.com/rafal.gradziel/Zachowice"&gt;zdjęcia domu w Zachowicach&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://picasaweb.google.com/rafal.gradziel/Zachowice"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/IMG_0096-719714.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następnym krokiem była sprzedaż mieszkania, która przebiegła nam w miarę bezproblemowo.&lt;br /&gt;Nie obyło się bez małych problemów finansowych i latania po bankach, aby domknąć obie transakcje, ale tutaj na ratunek przyszła rodzina i znajomi - a więc podziękowania m.in. dla Mamy, Uli i Pawła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Planowany termin wprowadzenia się do nowego domu oraz wyprowadzenia się ze starego mieszkania to koniec listopada / początek grudnia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nasi obecni sąsiedzi (z Buraczanej) już zaczynają za nami tęsknić i żałują, że będziemy się przeprowadzać. Miło jest, że ktoś będzie za nami tęsknił. Mam nadzieję, że będzie teraz okazja, aby się częściej odwiedzać.</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2007/08/zmiana-m2-na-d3.html' title='Zmiana M2 na D3'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=1715386381654443745' title='Komentarze (0)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/1715386381654443745'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/1715386381654443745'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-1934081698245160178</id><published>2007-07-03T15:43:00.000+02:00</published><updated>2007-07-03T15:57:58.761+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='inne'/><title type='text'>20 tys na minutę</title><content type='html'>Dokładniej 2mln za przestój trwający 100 minut, co daje tytułowe 20tys/min - taką karę nałożył &lt;abbr title="Urząd Kontroli Elektronicznej"&gt;UKE&lt;/abbr&gt; na &lt;abbr title="Telekomunikacja Polska"&gt;TPSA&lt;/abbr&gt; za to, że w czasie kiedy majstrowali w jednej ze swoich central na prawie 2 godziny odcięli dostęp do numerów alaramowych, w tym do numeru "112".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niefrasobliwość pracowników TPSA była spora, bo ich procedury nie uwzględniały żadnej łączności zapasowej na czas wcześniej (!) zaplanowanej konserwacji centrali, która obsługuje połączenia z numerami alarmowymi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od pomocy odciętych zostało 131tys mieszkańców Białegostoku, a w międzyczasie płonęły zabudowania gospodarcze. Mieszkańcy przez półtorej godziny bezskutecznie próbowali wezwać pomoc, a skończyło się na eksplozji zgromadzonych w jednym z budynków zbiorników z olejem napędowym i benzyną, poparzonych zostało 5 osób, w tym 2 strażaków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żródło: UKE, &lt;a href="http://www.uke.gov.pl/uke/index.jsp?place=Lead07&amp;news_cat_id=&amp;news_id=2187&amp;layout=2&amp;page=text"&gt;Kara za wyłączenie telefonów alarmowych&lt;/a&gt;</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2007/07/20-tys-na-minut.html' title='20 tys na minutę'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=1934081698245160178' title='Komentarze (0)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/1934081698245160178'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/1934081698245160178'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-8786325484589631205</id><published>2007-07-02T11:40:00.001+02:00</published><updated>2007-07-02T12:44:28.984+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='inne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komunikacja'/><title type='text'>Play statystyka</title><content type='html'>Jak już swojego czasu pisałem (&lt;a href="/blog/2007/06/egnaj-era-witaj-play.html"&gt;Żegnaj Era, witaj Play!&lt;/a&gt;) przeniosłem swój numer do Play.&lt;br /&gt;Oto krótkie podsumowanie w liczbach po pierwszym miesiącu korzystania z ich usług:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table border="0"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;Rozmowy wychodzące:&lt;/td&gt;&lt;td&gt;217 min 12 sek&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;Rozmowy przychodzące:&lt;/td&gt;&lt;td&gt;95 min 20 sek&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;SMS:&lt;/td&gt;&lt;td&gt;15 szt.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;MMS:&lt;/td&gt;&lt;td&gt;8 szt.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Dodatki:&lt;br /&gt;&lt;table border="0"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;Premia "zawsze 1 minuta za 2 minuty":&lt;/td&gt;&lt;td&gt;33 min &lt;sup&gt;&lt;font color="red"&gt;*&lt;/font&gt;&lt;/sup&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;Premia "Mój numer telefonu w Play Abonament":&lt;/td&gt;&lt;td&gt;40 min &lt;sup&gt;&lt;font color="red"&gt;**&lt;/font&gt;&lt;/sup&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;Dodatkowe minuty dla Kasi "Bonus TakTak"&lt;/td&gt;&lt;td&gt;ok. 30 min &lt;sup&gt;&lt;font color="red"&gt;***&lt;/font&gt;&lt;/sup&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Mój abonament to 50zł, z czego kwota ponad abonament to raptem 3.90zł, czyli całość kosztowała mnie 53.90zł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nigdy nie sądziłem, że tyle minut jestem w stanie wygagdać przez komórkę, ale przyznam się, że w tym miesiącu ciężko nad tym pracowałem ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowując: zadowolony? Bardzo zadowolony :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;font size="small"&gt;&lt;br /&gt;&lt;font color="red"&gt;*&lt;/font&gt; za każde 2 pełne minuty odebranej rozmowy (spoza Play) otrzymuję 1 minutę do wykorzystania do wszystkich sieci&lt;br /&gt;&lt;font color="red"&gt;**&lt;/font&gt; jeśli przeniesiesz swój obecny numer do Play Abonament - przez pierwsze 3 miesiące dostaniesz po 40 minut extra&lt;br /&gt;&lt;sup&gt;&lt;font color="red"&gt;***&lt;/font&gt;&lt;/sup&gt; "Bonus TakTak" to odpowiednik Playowego "1 za 2" w TakTaku, z drobnymi różnicami (każda sekunda odebranej rozmowy jest zamieniana na sekundy do wykorzystania wewnątrz sieci Era i na stacjonarne)&lt;br /&gt;&lt;/font&gt;</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2007/07/play-statystyka.html' title='Play statystyka'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=8786325484589631205' title='Komentarze (2)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/8786325484589631205'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/8786325484589631205'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-6154413658557961251</id><published>2007-06-28T12:49:00.000+02:00</published><updated>2007-06-28T13:10:57.932+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='inne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fun'/><title type='text'>Spike</title><content type='html'>Spike to modliszka, którą mieszka sobie u nas w biurze :) Moja biurowa koleżanka, Monika, trzyma Spike'a w małym terarium u siebie na biurku. Na razie nie wiadomo czy to on, czy ona - wszystko się wyjaśni za kilka kolejnych linień.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/spike-756405.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/spike-756402.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więcej zdjęć znajduje się tutaj:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/rafal.gradziel/Spike"&gt;http://picasaweb.google.com/rafal.gradziel/Spike&lt;/a&gt;</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2007/06/spike.html' title='Spike'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=6154413658557961251' title='Komentarze (1)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/6154413658557961251'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/6154413658557961251'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-3005234157086496217</id><published>2007-06-11T11:44:00.000+02:00</published><updated>2007-06-11T12:13:57.448+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komunikacja'/><title type='text'>Żegnaj Era, witaj Play!</title><content type='html'>Na blogu opisywałem już nieładną zagrywkę Ery (patrz: &lt;a href="/blog/2007/05/era-gra-w-kulki-uke-chroni-klientw.html"&gt;Era gra w kulki, UKE chroni klientów&lt;/a&gt;), a teraz przyszedł czas na reakcję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bez żalu rozwiązałem dwie umowy terminowe, jakie miałem w Erze. Dodatkowo swój prywatny numer, który do tej pory miałem w TakTaku, postanowiłem przenieść do &lt;a href="http://www.playmobile.pl"&gt;Play&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może w drobnym skrócie opiszę, jak wyglądało przeniesienie numeru, bo pewnie zainteresowanych będzie sporo:&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;dzień 0: wizyta w salonie Play - podpisanie upoważnienia do przeniesienia mojego numeru (od Ery do Play)&lt;li&gt;dzień 1: już następnego dnia Era zdjęła z mojego konta 50zł tytułem "opłaty za przeniesienie numeru" (to ostatnie pieniądze, jakie dostała ode mnie Era)&lt;li&gt;dzień 5: dzwonią do mnie z Play, że za 2 dni mój numer zostanie "uwolniony" od starego operatora i można iść do salonu podpisać umowę&lt;li&gt;dzień 5: podpisanie umowy z Play; aby w pełnie korzystać z usług nowego operatora muszę czekać na "uwolnienie" numeru&lt;li&gt;dzień 7: moja stara karta w TakTaku przestaje być aktywna (mój numer został "uwolniony"), a numer jest już przeniesiony do nowego operatora&lt;/ol&gt;&lt;br /&gt;Powyższa sytuacja jest bardziej skomplikowana, jeśli przenosi się swój numer z usługi postpaid (abonament) - chodzi o sprawdzenie, czy rzeczywiście możemy rozwiązać umowę ze starym operatorem, potem trzeba dodatkowo czekać jeden cykl rozliczeniowy, aby numer został uwolniony. W prepaid zmiana jest dostępna niemal od ręki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaznaczę, że operacja przeniesienia numer od starego do nowego operatora przebiegła niemal bezboleśnie, bo wszystko odbyło się w nocy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I co teraz? Teraz cieszę się z usług Play!&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;mam nowy telefon - &lt;a href="http://www.telepolis.pl/telefony.php?id=1071"&gt;LG KU800&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Gdzieś za 1-2 tygodnie napiszę małą recenzję o tym telefonie&lt;li&gt;mam niską stawkę za minutę (35gr) do wszystkich&lt;li&gt;każde 2 minuty odebranej rozmowy (z obcych sieci) to dla mnie 1 minuta ekstra do wszystkich&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;Nigdy nie myślałem, że kiedykolwiek podpiszę umowę na abonament u któregokolwiek z operatorów, bo uznawałem, że oferta prepaid jest dla mnie najlepszym rozwiązaniem. Jak widać czas pokazał, że może być jednak inaczej.</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2007/06/egnaj-era-witaj-play.html' title='Żegnaj Era, witaj Play!'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=3005234157086496217' title='Komentarze (0)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/3005234157086496217'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/3005234157086496217'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-7480823436186904044</id><published>2007-05-30T12:51:00.000+02:00</published><updated>2007-05-30T12:58:29.504+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fun'/><title type='text'>Onetowcy :)</title><content type='html'>Komentarze na Onet.pl zawsze mnie rozbrajają. Oto przykład &lt;a href="http://wiadomosci.onet.pl/1544579,18,item.html"&gt;artykułu na Onet.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;"Dziennik": Ekstraklasa SA nie wyklucza pozwania właścicieli serwisu YouTube, w którym można obejrzeć bramki z Orange Ekstraklasy.&lt;br /&gt;(...)&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;i &lt;a href="http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,30915367,84355234,3842736,0,forum.html"&gt;komentarz&lt;/a&gt; do niego:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;Fragmenty polskich meczow ligowych sa w dziale humoru, a nie w sekcji sportowej (...)&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.joemonster.org/"&gt;JoeMonster.org&lt;/a&gt; ma u siebie cały &lt;a href="http://www.joemonster.org/search.php?query=ICBO&amp;nolog=1"&gt;dział&lt;/a&gt; poświęcony temu osobliwemu i zabawnego zjawisku. :)&lt;br /&gt;Miłego czytania!</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2007/05/onetowcy.html' title='Onetowcy :)'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=7480823436186904044' title='Komentarze (0)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/7480823436186904044'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/7480823436186904044'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-2414819620698477733</id><published>2007-05-11T11:39:00.000+02:00</published><updated>2007-05-11T11:41:32.535+02:00</updated><title type='text'>Ślimak wystaw rogi</title><content type='html'>Adaś, po przeszkoleniu przez Babcię Helenkę, nauczył się wierszyka "Ślimak, ślimak wystaw rogi". Oto ten wierszyk w jego wykonaniu:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed style="width:400px; height:326px;" id="VideoPlayback" type="application/x-shockwave-flash" src="http://video.google.com/googleplayer.swf?docId=-5160229985029585061&amp;hl=en" flashvars=""&gt; &lt;/embed&gt;</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2007/05/limak-wystaw-rogi.html' title='Ślimak wystaw rogi'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=2414819620698477733' title='Komentarze (0)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/2414819620698477733'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/2414819620698477733'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-1817152537007161424</id><published>2007-05-07T10:16:00.000+02:00</published><updated>2007-05-07T10:53:14.399+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komunikacja'/><title type='text'>Era gra w kulki, UKE chroni klientów</title><content type='html'>Ci, którzy mają telefon komórkowy w Erze pewnie wiedzą o całej sprawie już od dawna. Ponieważ sprawa dotknęła mnie osobiście i jestem mocno wkurzony na Erę - opiszę dokładniej o co chodzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Całą sprawę podsumowuję w krótkich punktach, które później szerzej wyjaśnię:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Era zmieniła swój regulamin (ok. 12 marca)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Era rozesłała pisma do swoich klientów informując ich o wprowadzonym &lt;b&gt;"uzupełnieniu regulaminu"&lt;/b&gt; (ok. 15 marca), który od razu wchodzi w życie&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.uke.gov.pl/" title="Urząd Komunikacji Elektronicznej"&gt;UKE&lt;/a&gt; interweniuje, bo to nie jest &lt;i&gt;uzupełnienie&lt;/i&gt; regulaminu, ale &lt;b&gt;zmiana&lt;/b&gt;, dlatego można rozwiązywać umowy bez kar umownych&lt;/li&gt;&lt;li&gt;wypowiadam 2 umowy z Erą - dla zasady, żeby Era wiedziała, że nie ma do czynienia z ciemnym klientem&lt;/li&gt;&lt;li&gt;UKE przeprowadza kontrolę w Erze i &lt;a href="http://www.uke.gov.pl/uke/index.jsp?place=Lead02&amp;news_cat_id=168&amp;news_id=1946&amp;layout=3&amp;page=text"&gt;nakazuje ponowne rozesłanie pism&lt;/a&gt; z informacją o &lt;b&gt;zmianie&lt;/b&gt; regulaminu oraz o możliwości wypowiedzenia umowy bez kar umownych&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Era twardo obstaje przy swoim i nakłada kary za rozwiązanie umowy przed terminem, m.in. na mnie (kara 2 razy po 800zł)&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;Era złamała prawo, bo Prawo Telekomunikacyjne mówi jasno, że operator powinien poinformować swoich klientów o &lt;b&gt;każdej&lt;/b&gt; zmiane w regulaminie na 30 dni przed ich wprowadzeniem. "Każdej" zmianie znaczy "każdej" - w &lt;abbr title="Prawo Telekomunikacyjne"&gt;PT&lt;/abbr&gt; nie ma wyszczególnienia, czy zmiana ma być istotna, nieistotna, na korzyść bądź niekorzyść klienta - bo to są sprawy subiektywne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dodatkowo, jeśli wprowadzone zmiany ci nie odpowiadają - masz prawo do wypowiedzenia umowy, a Era nie ma prawa naliczyć żadnych kar czy domagać się jakiegokolwiek odszkodowania z tego powodu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Era nie gra fair i cały czas idzie w  zaparte twierdząc, że prawa nie łamie i będzie naliczać kary umowne każdemu, kto wypowie umowę. Jest to zrozumiałe - straszy swoich klientów, aby nikomu nie przyszło do głowy, aby wypowiedzieć umowę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale prawo jest po stronie klientów, czyli między innymi po mojej. :) Dodatkowo w sprawę mocno zaangażował się Urząd Komunikacji Elektronicznej, który przeprowadził kontrolę w Erze i nakazał jej ponownie rozesłać regulamin i poinformować klientów o przysługującym im w tym przypadku prawie, tzn. o możliwości wypowiedzenia umowy bez żadnych kar.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzwoniłem do Biura Obsługi Użytkownika, aby upewnić się, że moje pisma doszły do Ery i tam konsultantka poinformowała mnie, że pisma owszem - doszły, umowa została rozwiązana (tzn. numery są już wyłączone), ale naliczona jest kara. Zadzwoniłem do działu należności w Era - i tam twierdzą, że karę naliczono mi ponieważ rozwiązałem umowę terminową przed czasem i Era nie uwzględnia mojej argumentacji, że rozwiązałem umowę w związku z przysługującym mi prawem (po zmianie regulaminu) oraz żadna kara nie może być naliczona.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następny telefon wykonałem do &lt;abbr title="Urząd Komunikacji Elektronicznej"&gt;UKE&lt;/abbr&gt;. Tam spokojnie mi wytłumaczyli, że Era nie ma prawa i żebym czekał na fakturę od Ery. Ale jak do tej pory UKE nie zna przypadku, żeby Era obciążyła kogoś karą za zerwanie umowy w związku ze zmianą regulaminu. Mam czekać na fakturę od Ery i wówczas poprosić UKE na piśmie o interwencję "w sprawie" a oni mi pomogą (co jest mi na rękę), albo iść z tym do sądu (w co nie chcę się bawić).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;UKE jest wkurzone mocno na Erę - łamią prawo i grają w chu... kulki ze swoimi klientami. Facet z UKE wymieniał mi różne drogi, którymi Era mogła do tej pory zmienić swój regulamin (tak, aby nie było takiej sytuacji jak teraz) albo poprosić o zmianę Prawa Telekomunikacyjnego - ale Era od 4 lat śpi. Teraz UKE czeka na zakończenie 30 dni (chyba roboczych) liczonych od 6 kwietnia, kiedy to Era ma zastosować się do zaleceń pokontrolnych i wysłać jeszcze raz informację o zmianie regulaminu wraz z informacją, że można wypowiedzieć umowę bez kar umownych... Era zwleka z decyzją, bo mają 12 milionów pism do rozesłania i prawdopodobnie 12 milionów zerwanych umów. UKE da im mocno popalić, a nas - konsumentów - nie da skrzywdzić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Era była moim ulubionym operatorem od niemal samego początku, teraz mają nawet całkiem ciekawe oferty w abonamencie, a o super ofercie TakTak (z którego korzystam do teraz) nie wspominając. Ale to, jak Era zachowuje się w stosunku do swoich klientów, jak ich ogłupia, bezczelnie kłamie, łamie prawo - tego tolerować nie mogę. Oto mój głos przeciwko! Stop! Ero, straciłaś w moich oczach, a swój wizerunek będziesz musiała dłuuugo odbudowywać. Bo zła reputacja zostanie już chyba na zawsze.</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2007/05/era-gra-w-kulki-uke-chroni-klientw.html' title='Era gra w kulki, UKE chroni klientów'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=1817152537007161424' title='Komentarze (17)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/1817152537007161424'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/1817152537007161424'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-9053111433228393791</id><published>2007-04-30T09:32:00.000+02:00</published><updated>2007-04-30T17:07:38.827+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fun'/><title type='text'>ŚWIREK</title><content type='html'>Wczoraj Kasi brat, Mariusz, ze swoją dziewczyną Edytą wyciągnęli nas na odrobinę kultury weekendowej. W Świdnickim teatrze organizowany był ŚWIREK - Świdnickie Wieczory Rąbniętych Ekip Kabaretowych. Było to już 5 spotkanie. Mariusz z Edytą byli na jednym ze wcześniej organizowych wieczorów i mocno polecali nam ten występ.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/blog-swirek-708374.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/blog-swirek-708370.jpg" border="0" align="right" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;Rzeczywiście, było bardzo przyjemnie. Występowało kilka kabaretów, głównie lokalnych. Jednak gwoździem programu był występ kabaretu &lt;a href="http://www.paranienormalni.com/"&gt;Paranienormalni&lt;/a&gt; - są na prawdę świetni! Uśmialiśmy się do łez! Na zdjęciu obok Paranienormalni i "Mariolka":&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myślę, że widzieliście już ten kabaret w telewizji, bo często zapraszani są na różnego rodzaju występy. Na &lt;a href="http://www.youtube.com/results?search_query=paranienormalni&amp;search=Search"&gt;YouTube&lt;/a&gt; można naleźć wiele z ich występów, np.:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=BNyFlPakgAs"&gt;Dyrektor&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Vc_IfxB6CjE"&gt;Gołębie&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=BQShJNZczIo"&gt;Mariolka&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;Ale powiem szczerze, że te filmiki w internecie nie oddają w pełni atmosfery wieczoru kabaretowego, który ogląda się z widowni.&lt;br /&gt;Następny &lt;abbr title="Świdnickie Wieczory Rąbniętych Ekip Kabaretowych"&gt;ŚWIREK&lt;/abbr&gt; organizowany jest 1 lipca i już wpisuję sobie tę datę do kalendarza, aby znów przyjemnie spędzić czas.</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2007/04/wirek.html' title='ŚWIREK'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=9053111433228393791' title='Komentarze (0)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/9053111433228393791'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/9053111433228393791'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-6393881790276461358</id><published>2007-04-26T14:26:00.000+02:00</published><updated>2007-04-27T13:08:57.611+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='google'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='praca'/><title type='text'>Integracja Thunderbird z Google Calendar</title><content type='html'>Ostatnio w pracy dostałem mailem powiadomienie o zdarzeniu, którego miałem być uczestnikiem. Zaproszenie zostało wysłane z Outlooka w formie wiadomości &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/VCalendar"&gt;vCalendar&lt;/a&gt;, której ni w ząb mój klient poczty &lt;a href="http://www.mozilla-europe.org/pl/products/thunderbird/"&gt;Thunderbird&lt;/a&gt; (a! przy okazji, mam zainstalowaną najświeższą wersję 2.0) nie mógł zrozumieć ani wyświetlić w zrozumiałej dla ludzi formie. Zamiast tego widziałem tylko takie coś:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;BEGIN:VCALENDAR&lt;br /&gt;PRODID:-//Microsoft Corporation//Outlook 11.0 MIMEDIR//EN&lt;br /&gt;VERSION:2.0&lt;br /&gt;METHOD:REQUEST&lt;br /&gt;BEGIN:VEVENT&lt;br /&gt;ATTENDEE;ROLE=REQ-PARTICIPANT;RSVP=TRUE:MAILTO:...&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prywatnie korzystam z kalendarza &lt;a href="http://www.google.com/calendar/"&gt;Google Calendar&lt;/a&gt; i podoba mi się to narzędzie - jest ładne i ma bezpłatne powiadomienia SMS. I taki kalendarz mi wystarcza, bo żadnych kalendarzy offline nie potrzebuję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Postanowiłem zmusić Thunderbirda do czytania notatek vCalendar. Z pomocą przyszedł project &lt;a href="http://www.mozilla.org/projects/calendar/lightning/"&gt;Lighting&lt;/a&gt;, dzięki któremu do &lt;abbr title="Thunderbird"&gt;TB&lt;/abbr&gt; dodana jest funkcjonalność kalendarza:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/blog-tb_lighting-749684.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/blog-tb_lighting-749676.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzięki temu, wiadomości z notatkami VCALENDAR są już poprawnie rozpoznawane i można je dodać do swojego kalendarza jednym przyciskiem:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/blog-tb_vcalendar-714809.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/blog-tb_vcalendar-714806.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do kalendarza można również dodawać już istniejące kalendarze, również Google Calendar, co oczywiście zrobiłem. Jest jeden feler - kalendarz Google jest w trybie "tylko do odczytu" (tzn. nie można dodawać nowych wydarzeń z poziomu &lt;abbr title="Thunderbird"&gt;TB&lt;/abbr&gt;). Ale z pomocą przychodzi kolejny dodatek - &lt;a href="https://addons.mozilla.org/en-US/thunderbird/addon/4631"&gt;Provider for Google Calendar&lt;/a&gt; i funkcjonalność kalendarza rozszerza się o aktywną obsługę Google Calendar:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/blog-tb_provider-775511.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/blog-tb_provider-775508.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowując: mam teraz obsługę vCalendar, w Thunderbird wyświetlają mi się zdarzenia "firmowe" i "domowe" (aby przez przypadek praca nie przysłoniła zdarzeń osobistych ;-) ) i mogę dodawać nowe wydarzenia do mojego kalendarza na Google przez &lt;abbr title="Thunderbird"&gt;TB&lt;/abbr&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pięknie, prawda?</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2007/04/integracja-thunderbird-z-google.html' title='Integracja Thunderbird z Google Calendar'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=6393881790276461358' title='Komentarze (0)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/6393881790276461358'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/6393881790276461358'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-542563675501931526</id><published>2007-04-16T11:46:00.000+02:00</published><updated>2007-04-16T12:32:40.977+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='inne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fun'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='google'/><title type='text'>Mapa zdjęć</title><content type='html'>Razem z okrągłym - pięćdziesiątym - wpisem na blogu, mam przyjemność poinformować o nowej funkcjonalności, jaką dodałem do strony domowej - &lt;a href="http://www.gradziel.com/geo.php"&gt;mapa zdjęć&lt;/a&gt;. Jest to interaktywna mapa, gdzie zaznaczone są niektóre albumy ze &lt;a href="http://www.gradziel.com/zdjecia/"&gt;zdjęciami&lt;/a&gt;. Przyjemnie jest zobaczyć, jak punkciki są rozsiane po mapie świata, co świadczy że trochę różnych zakątków zdołaliśmy zwiedzić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniżej zamieszczam kilka zrzutów ekranu, a tutaj &lt;a href="http://www.gradziel.com/geo.php"&gt;link do funcjonalnej mapy&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/blog-geo1-745757.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/blog-geo1-745750.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/blog-geo2-792593.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/blog-geo2-792575.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzięki wykorzystaniu &lt;a href="http://www.google.com/apis/maps/"&gt;API&lt;/a&gt; od &lt;a href="http://maps.google.com"&gt;Google Maps&lt;/a&gt; mogłem nanieść swoje własne punkty, które wskazują w którym miejscu na świecie są zrobione dane zdjęcia. Po kliknięciu na punkt, pojawia się dymek z krótkim opisem danego albumu oraz linkiem do galerii zdjęć.&lt;br /&gt;Sukcesywnie będę dodawał pozostałe albumy do tej mapy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mała uwaga - ponieważ Google wymaga osobnego klucza dla każdej nazwy domeny, dlatego proszę o używanie nowego adresu strony &lt;b&gt;www.gradziel.com&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czekam na Wasze komentarze dotyczące nowej funkcjonalności!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;UPDATE:&lt;/b&gt; mapka z "niewyjaśnionych przyczyn" ;-) nie chce działać poprawnie pod Internet Explorerem, dlatego polecam oglądanie mapki pod przeglądarką Firefox.</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2007/04/mapa-zdj.html' title='Mapa zdjęć'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=542563675501931526' title='Komentarze (0)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/542563675501931526'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/542563675501931526'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-8709686122726230708</id><published>2007-04-13T15:12:00.000+02:00</published><updated>2007-04-13T15:21:33.668+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komunikacja'/><title type='text'>Wkrótce tańszy roaming?</title><content type='html'>Komisja Europejska chce wymusić drastyczną obniżkę cen połączeń komórkowych w roamingu poprzez wprowadzenie stawek maksymalnych, jakie mogliby pobierać operatorzy za połączenia realizowane między państwami członkowskimi UE. Ciągle jednak nie ma jednak porozumienia co do ich wysokości. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obecne propozycje to od 40 do 52 centów za minutę połączenia wykonanego z zagranicy oraz od 15 do 25 centów za minutę połączenia odebranego za granicą. Po przeliczeniu na nasze złote, cena wynosiłaby ok. 1.55zł - 2zł za wykonanie połączenia podczas podróży zagranicznej i tylko 0.58zł - 0.97zł za odebranie połączenia!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I dobrze! Telekomy nie zbankrutują, będzie wyraźna konkurencja a portfel nie dostanie zawału (tylko lekki zawrót głowy) kiedy będziemy dzwonić z wakacji za granicą do Polski.</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2007/04/wkrtce-taszy-roaming.html' title='Wkrótce tańszy roaming?'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=8709686122726230708' title='Komentarze (0)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/8709686122726230708'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/8709686122726230708'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-20865430.post-2307837748613718826</id><published>2007-04-11T22:24:00.000+02:00</published><updated>2007-04-11T23:03:15.621+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='inne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komunikacja'/><title type='text'>Onet na emigracji</title><content type='html'>Dzisiaj wieczorem zauważyłem dodatkowy link na górze strony głównej &lt;a href="http://www.onet.pl"&gt;Onet.pl&lt;/a&gt; - "Przełącz na Onet.eu".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Onet opisuje tę wersję jako:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;br /&gt;onet.eu - onet na wyspach&lt;br /&gt;Wersja strony głównej stworzona specjalnie dla Polonii w Wielkiej Brytanii i Irlandi. Informuje, pomaga, łączy.&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No cóż, faktu ucieczki Polaków za granicę nie da się nie zauważyć. Pojawiają się reklamy (np. reklama farby - "Gdzie fachowcy, tam Śnieżka" -- sorry, jeśli pomyliłem firmę), promocje połączeń VoIP do Irlandii czy Wielkiej Brytanii, itp. A teraz przyszła kolej na serwisy &lt;i&gt;specjalistyczne&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/blog-onet-eu-772767.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://www.gradziel.com/blog/uploaded_images/blog-onet-eu-772743.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wydaje mi się, że to pierwszy taki ruch jeśli chodzi o portale czy serwisy informacyjne, a właściwie jedyny jaki znam. Czy ktoś jeszcze podejmie się takich udogodnień dla Polonii? :)</content><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.gradziel.com/blog/2007/04/onet-na-emigracji.html' title='Onet na emigracji'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=20865430&amp;postID=2307837748613718826' title='Komentarze (0)'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://www.gradziel.com/blog/atom.xml' title='Komentarze do posta'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/2307837748613718826'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/20865430/posts/default/2307837748613718826'/><author><name>Rafał Grądziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03522133641897016747</uri><email>noreply@blogger.com</email></author></entry></feed>